Zaspa

Serwis poświęcony dzielnicy Gdańsk Zaspa

Wiadomości

stat

Absurdalny chodnik wśród bloków na Zaspie


Na zaniedbanym terenie między blokami na Zaspie zobacz na mapie Gdańska powstał trawnik i parkowe alejki. Alejki prowadzące częściowo donikąd, bo inwestycję z budżetu obywatelskiego realizowaną przez miasto torpeduje spółdzielnia mieszkaniowa. Choć za uporządkowaniem terenu głosowali właśnie mieszkańcy Zaspy, pracownicy spółdzielni mieszkaniowej przekonują, że to oni działają w ich interesie.



Pomysł był taki: na zaniedbanym przez lata klepisku, gdzie resztki chaotycznej zieleni rozjeżdżają parkujące samochody, ma pojawić się namiastka parku. Dużo zieleni, trochę krzewów, ławki, alejki parkowe wytyczone w taki sposób, jak od lat chodzą mieszkańcy.


Taki projekt w 2016 roku przygotowali Paweł Mrozek i Karol Spieglanin (obaj są członkami stowarzyszenia FRAG, ten drugi kilka tygodni temu został przedstawiony przez Jarosława Wałęsę jako kandydat na wiceprezydenta ds. polityki przestrzennej). Ich projekt spodobał się mieszkańcom Zaspy-Rozstaje, którzy w głosowaniu na budżet obywatelski oddali na niego 1971 głosów - najwięcej w dzielnicy.

Czy na tym placu potrzebne są miejsca parkingowe?

tak, one są ważniejsze

25%

nie, ważniejsze są chodniki

31%

można pogodzić obie funkcje

44%
Zagospodarowanie placu miało pochłonąć 249 tys. zł, ale gdy po dwóch latach ogłoszono przetarg, okazało się, że koszty wzrosły na tyle, że potrzeba 800 tys. zł. Zrezygnowano więc z małej architektury, wymiany gruntów i dużej ilości zieleni. Pozostały natomiast nowe chodniki, kilka ławek i podstawowa ilość zieleni.

Park miał powstać na terenie gminy, ale także na niewielkim fragmencie należącym do Spółdzielni Mieszkaniowej Rozstaje. Miasto próbowało się porozumieć ze spółdzielcami, którzy albo mieli zamienić się z miastem na okoliczne działki, albo też dołożyć do ułożenia chodnika na swoim terenie.

Dziś widać jednak czarno na białym, że do porozumienia nie doszło. Dochodzi do tego kuriozalny przebieg nowych chodników: gotowych na działkach miejskich i urywających się przy wejściu na teren spółdzielni.

"Pozornie bardzo łatwy w realizacji [projekt] dotyczył dwóch działek miejskich rozdzielonych kilkumetrowym pasem należącym do Spółdzielni Mieszkaniowej "Rozstaje". To właśnie ten nieuporządkowany przez żadną ze stron podział jest przyczyną dalszych perypetii i stanu, który widzą Państwo na zdjęciach" - napisali członkowie FRAG.


O co chodzi w sporze?

Na klepisku między blokami okoliczni mieszkańcy przez lata stawiali swoje samochody. Po zagospodarowaniu terenu już nie mogą tego robić. Dlatego miasto zobowiązało się wybudować utwardzone miejsca parkingowe. Ale szefostwo spółdzielni uznało, że chce, by miasto wymieniło się z nimi na inną działkę, znajdującą się nieopodal. I tam spółdzielcy chcieliby zbudować miejsca parkingowe.

- Sprawa nie utknęła z powodu Spółdzielni Mieszkaniowej, bo my walczymy w imieniu mieszkańców - podkreśla Paweł Drewek, szef działu technicznego SM Rozstaje. - Ścieżka będzie dokończona, gdy spółdzielnia dojdzie do porozumienia z miastem w kwestii wymiany działek i miejsc postojowych.
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (122)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Galeria zdjęć dzielnicy Zaspa

    Pozostałe wiadomości z dzielnicy Zaspa

    Pozostałe newsy

    Forum dzielnicy Zaspa